|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Spór o Dolinę Prądnika. "To burza w szklance wody"

Chcą zalać naszą Dolinę Prądnika - alarmują mieszkańcy i miłośnicy doliny, i wskazują palcem na Wody Polskie. Jak mówią, plan przeciwdziałania powodzi zakłada budowę zbiornika retencyjnego na rzece Prądnik, którego betonowa tama ma przecinać wejście do doliny, zalewając prawie 20 hektarów chronionego dotąd obszaru. Na domach wywieszają banery, a przy turystycznych ścieżkach zbierają podpisy pod petycją do Wód Polskich o rezygnację z tego planu.

Posłuchaj materiału Martyny Masztalerz

Fot. Autorstwa Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2059449

- Przez godzinę zebraliśmy ok. 80 podpisów "przeciw", głównie od turystów, którzy tędy przejeżdżają. Najwięcej z Krakowa, ale także z Rudy Śląskiej i z Katowic. Chcą zalać otulinę Ojcowskiego Parku Narodowego, tu są korytarze ekologiczne, jest szlak orlich gniazd, żyje tu ponad 200 gatunków zwierząt, które są pod ochroną - mówi Dariusz Bińczycki, zbierający podpisy pod petycją do Wód Polskich.

Plan budowy zbiornika koliduje także z planami zagospodarowania przestrzennego, a kilkudziesięciu mieszkańców musiałoby zostać wysiedlonych.

- Prądnik Korzkiewski jest zamieszkały przez wielopokoleniowe rodziny, nikt działek ani nie może dzielić, ani sprzedawać, mieszkają tu głównie ludzie związani z tym miejscem od setek lat. Plan zakłada wysiedlenie tych osób, zniszczenie ich dobytku - podkreśla Marcin Szymański, mieszkaniec Doliny Prądnika i dodaje, że to teren ważny także dla turystów, rowerzystów czy grotołazów.

Również okoliczne samorządy nie chcą zalania Doliny Prądnika. Burmistrz Skały, wójtowie Zielonek, Sułoszowej i Wielkiej Wsi wraz ze starostą powiatu krakowskiego Wojciechem Pałką spotkali się we wtorek z Wodami Polskimi, żeby wyrazić swoje stanowisko.

- Chcemy wspólnie wypracować rozwiązanie, które wyszłoby naprzeciw oczekiwaniom związanym z planami ograniczenia ryzyka powodziowego, a jednocześnie problemy społeczne, związane z ekologią, które budzą duże wątpliwości ze strony mieszkańców i nie tylko mieszkańców ograniczyć do minimum - mówi Krzysztof Wołos, wójt gminy Wielka Wieś.

Samorządy zamierzają w najbliższych tygodniach opracować i przedstawić Wodom Polskim alternatywne rozwiązania.
Rzeczniczka regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Magdalena Gala tak komentuje całą sprawę: - Dla nas to jest burza w szklance wody, to jest zbyt wcześnie, trwają konsultacje społeczne, do 22 czerwca można zgłaszać uwagi, można zgłaszać swoje racje. Zmiany w projektach będą wprowadzane tylko i wyłącznie w porozumieniu z samorządami lokalnymi.

Magdalena Gala zapewnia, że mieszkańcy nie mają się czego obawiać. Ale mieszkańcy wolą dmuchać na zimne. Dlatego zapowiadają dalsze akcje ulotkowe, a w najbliższym czasie także bieg i przejazdy rowerowe dla Doliny Prądnika.

 

O sprawie pisaliśmy też TUTAJ

 

 

(Martyna Masztalerz/jp)

 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

 

81%
19%