Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Kazimierz Badowski – trockista z Krakowa

„Wrogie Polsce ośrodki propagandowe za granicą stosują obecnie taktykę i strategię tzw. „zmiękczania socjalizmu”. Do takich ośrodków należy IV Międzynarodówka” - grzmiał w 1965 roku przed procesem polskich trockistów - zastępca prokuratora generalnego, późniejszy minister spraw wewnętrznych Kazimierz Świtała . Kim był krakowski łącznik trockistów, Kazimierz Badowski, jakie związki miał z rewizjonistami Kuroniem i Modzelewskim i dlaczego m. in. kolportowana broszura „Schyłek i upadek stalinizmu” dwanaście lat po śmierci generalissimusa zaprowadziła go na salę sadową ? - o tym w programie RK i IPN „Posłuchaj historii” mówił dr Michał Wenklar z oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie. Program prowadziła Jolanta Drużyńska .

Kazimierz Badowski z żoną w 1959 r. w Krakowie. Zdjęcie operacyjne SB . Fot. AIPN

J.Druzynska rozmawia z M.Wenklarem

Życiorys Kazimierza Badowskiego był wyjątkowo bogaty. Potomek ziemiańskiej rodziny, członek Związku Strzeleckiego i ochotnik 1920 r., a następnie działacz komunistyczny, sądzony przed sądami II Rzeczpospolitej. Student ekonomii i handlu na Uniwersytecie Poznańskim i Wyższej Szkole Handlowej w belgijskiej Antwerpii, handlarz tekstyliami i diamentami, a zarazem członek trockistowskich frakcji w ruchu komunistycznym.

Choć jeszcze w latach trzydziestych Badowski zerwał z Komunistyczną Partią Polski, to po II wojnie światowej jego dawni towarzysze wciągnęli go do życia publicznego – wstąpił do PPR i przez dwa lata był pełnomocnikiem okręgowym PCK w Krakowie. Aresztowany w 1949 r. w dość błahej sprawie handlu dolarami, był przez rok więziony i przesłuchiwany, bo władze próbowały go wykorzystać w szerszym procesie politycznym przeciwko komunistom podejrzewanym o szpiegostwo i trockistowskie odchylenia.

Kazimierz Badowski po aresztowaniu w 1949 r. Fot. AIPN

Po wyjściu z więzienia w 1950 r. Badowski odsunął się od wszelkiej polityki, ale odwilż 1956 r. zachęciła go do odnowienia dawnych kontaktów. Prowadził ożywioną korespondencję z czołowymi działaczami ruchu trockistowskiego na Zachodzie, przede wszystkim z Belgii i Francji. Miał w swoim domu przy ul. Konarskiego w Krakowie najszerszy chyba zbiór czasopism, broszur i książek związanych z trockizmem, wydawanych we Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii, Holandii czy USA. Próbował też zainteresować trockizmem rewolucyjnych działaczy studenckich z okresu Października 1956 r.

Traktowany przez zachodnich trockistów jako główny reprezentant tego ruchu w Polsce, był wielokrotnie odwiedzany przez emisariuszy z Francji czy Belgii. Najważniejszy z nich, Georges Dobbeleer, skontaktował Badowskiego z takimi ludźmi jak weteran trockizmu Ludwik Hass, czy młody rewizjonista Karol Modzelewski. Szczególnie istotna okazała się ta druga znajomość. Modzelewski wielokrotnie dyskutował z Badowskim o sytuacji w Polsce. A gdy w 1964 r. grupa Modzelewskiego i Jacka Kuronia szukała możliwości powielenie przygotowywanego przez nich manifestu politycznego, okazało się, że mógłby do tego posłużyć powielacz, który Badowski otrzymał wcześniej od jednego z belgijskich trockistów.

Georges Dobbeleer . Fot. AIPN

Powielacz Badowskiego nie został ostatecznie wykorzystany, ale gdy w marcu 1965 r. Kuroń i Modzelewski zostali aresztowani za próbę kolportażu tzw. „Listu do partii”, bezpieka zapukała również do Badowskiego.

Kazimierz Badowski po aresztowaniu w 1965 r. Fot. AIPN

W toczącym się równolegle do sprawy Kuronia i Modzelewskiego procesie Badowski został skazany na trzy lata więzienia. Główny zarzut dotyczył kolportażu trockistowskich broszur. Na sali sądowej długo przedstawiał swój życiorys działacza KPP, szeroko omawiał założenia trockizmu. Nie prosił o ułaskawienie, odsiedział dwie trzecie kary. Po wyjściu z więzienia nie odnawiał kontaktów politycznych.
Kazimierz Badowski zmarł w Krakowie 6 lipca 1990 r.





M.Wenklar(IPN)/ jd

Autor:
Jolanta Drużyńska

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię