Radio Kraków
  • A
  • A
  • A
share

Czy w Kościele jest miejsce dla par niesakramentalnych?

„Ważne, aby osoby rozwiedzione, żyjące w nowych związkach odczuwały, że są częścią Kościoła, że „nie są ekskomunikowane” i nie są traktowane jako takie, bo zawsze tworzą wspólnotę kościelną. Sytuacje te „wymagają uważnego rozeznania i towarzyszenia im z wielkim szacunkiem, unikając wszelkiego języka i postawy, które dałyby im odczuć, że są dyskryminowani, oraz popierania ich udziału w życiu wspólnoty. Troska o te osoby nie jest dla wspólnoty chrześcijańskiej osłabieniem jej wiary i jej świadectwa o nierozerwalności małżeńskiej, ale raczej w trosce tej wyraża ona swą miłość”. Franciszek, Adhortacja Amoris Laetitia, nr 243.

Fot. Anna Łoś

Posłuchaj rozmowy
Adhortacja Amoris Laetitia została podpisana przez papieża Franciszka już ponad pięć lat temu. Jej VIII rozdział, wprowadzający zmiany w obowiązującej praktyce duszpasterskiej wobec związków niesakramentalnych, stał się przyczyną oskarżeń pod adresem papieża. Konflikt ten zamroził też stosowanie zaleceń adhortacji w Polsce.
   Czy najwyższy czas to zmienić ? Z jakimi problemami i piętnem żyją osoby - porzucone, rozwiedzione, które nie zostawiły Kościoła, ale często czują się odrzucone przez niego. O tym dziś w rozmowie z ks. Janem Abrahamowiczem kierującym duszpasterstwem osób żyjących w związkach niesakramentalnych i panią Barbarą, żyjącą od kilkudziesięciu lat w związku niesakramentalnym.
Problem z terminologią - to "niesakramentalne" czy już nie jest piętnujące?
Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię