Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Tarnowscy radni przegłosowali podwyżkę dla prezydenta i własnych diet

Prezydent Tarnowa dostanie podwyżkę, ale nie taką jak chciał. Roman Ciepiela zgodnie z ustawą musiał zarabiać więcej niż dotychczasowe około 11 tysięcy brutto. Po zmianie przepisów mógłby zarabiać maksymalnie 20 tysięcy złotych brutto. Sam zawnioskował o podwyżkę do 17,5 tysiąca złotych. Jednak radni, większością głosów Prawa i Sprawiedliwości oraz klubu Nasze Miasto Tarnów, obniżyli tę kwotę o niespełna 900 złotych do 16 tysięcy 511 złotych i 20 groszy. Tarnowscy radni podwyższyli także własne diety, uzależniając jednak ich wysokość od aktywności radnych w komisjach.

fot: Paweł Topolski

Do tej pory szeregowi tarnowscy radni otrzymywali 1 610 złotych. Od 1 grudnia otrzymają o 100 złotych więcej oraz dużo większe bonusy za pracę w komisjach, do których brakuje chętnych.

Myślę, że to rozwiązanie jest bardziej sprawiedliwe. Powoduje, że ta dieta jest zwiększona w przypadku tych osób, które są bardzo aktywne. Poświęcają wiele czasu, spotykają się często wieczorami na komisjach. Takie rozwiązanie wydało się tak na prawdę 24 radnym na 25 najlepszą propozycją


Przewodniczący klubu radnych PiS Mirosław Biedroń podkreśla, że diety tarnowskich radnych od lat utrzymywały się na najniższym poziomie. Podczas gdy w innych miastach były dużo wyższe.

Tarnowski radny, który będzie pracował w jednej komisji, będzie otrzymywać 2147 złotych, czyli 50 procent kwoty maksymalnej. Radny, który będzie uczestniczył w pracy dwóch komisji, 60 procent kwoty maksymalnej, czyli 2576 złotych, w trzech komisjach - 70 procent, czyli 3 tysiące złotych. Za nieobecność na sesjach radni mają mieć potrącane 30 procent diety, natomiast za nieobecność na komisjach 10 procent. Natomiast dodatkowo premiowani będzie przewodniczący komisji.

Najwyższą stawkę otrzyma przewodniczący Rady Miejskiej Jakub Kwaśny, który będzie otrzymywał 100 procent kwoty maksymalnej diety, czyli 4294 złote. Ale od takiej kwoty zostanie mu potrącony podatek.

Za podwyżkami diet dla radnych zagłosowało 23 radnych. Przeciw był Marek Ciesielczyk, który był oburzony tym projektem uchwały.

Szef klubu tarnowskich radnych Koalicji Obywatelskiej Zbigniew Kajpus podkreśla, że np. w Krakowie wszyscy radni otrzymają maksymalne stawki ponad 4 tysięcy złotych. Natomiast w Tarnowie wyższą dietą będą "premiowani w jakiś sposób radnych aktywnych, którzy pracują w wielu komisjach. I myślę, że to jest słuszny klucz, żeby premiować pracowitych radnych. Bo jeśli przyjmiemy rozwiązanie, że każdy będzie miał podobną stawkę bez względu na to, jaką będzie wykonywał aktywność to jest to demotywujące. My chcemy zachęcać radnych, żeby pracowali w jak największej liczbie komisji. I taki model ustalania wysokości diet został zaakceptowany przez wszystkie kluby radnych

- podkreśla radny Kajpus.


Wcześniej Roman Ciepiela prosił o przesunięcie głosowania w sprawie własnej podwyżki, bo jak mówił, pojawiają się różne interpretacje przepisów.



Jest też interpretacja Kancelarii Rady Ministrów. Różne praktyki były stosowane w gminach. Nie wszystkie są jasne co do ich skutków prawnych. Chciałbym, żeby rada miała pełnię wiedzy podczas podejmowania tak ważnej decyzji. Tylko tyle i aż tyle

- wyjaśnił Radiu Kraków Roman Ciepiela.

Zdaniem radnych wszystko jest jasne i już w czwartek ustalili wysokość pensji prezydenta Tarnowa na poziomie 16 tysięcy 511 złotych i 20 groszy. Z wyrównaniem od 1 sierpnia.

To o 888 złotych mniej niż wnioskował sam prezydent Ciepiela. Przewodniczy klubu radnych PiS Mirosław Biedroń wyjaśnia, że ta obniżka w stosunku do propozycji prezydenta, wynika z oceny zarządzania miastem przez Romana Ciepielę.

Patrzymy jak wygląda współpraca prezydenta z radnymi, przedsiębiorcami z organizacjami pozarządowymi. Widząc to wszystko oraz wzrost zadłużenia miasta uznaliśmy, że ta niższa, ale i tak duża podwyżka jest adekwatna do tego co się dzieje w Tarnowie

- podkreśla Mirosław Biedroń.



Jeżeli to ma być forma upokorzenia, to zmniejszenie wynagrodzenia, to chcę państwu powiedzieć, że mnie to nie upokarza

- odpowiadał podczas sesji prezydent Roman Ciepiela i dodał:

Nie oczekiwałem maksymalnego wynagrodzenia. Starosta powiatu tarnowskiego otrzymał wynagrodzenie wysokości 20 tysięcy złotych. Ja oprócz tego, że jestem prezydentem miasta jestem też starostą miasta o prawach powiatu. I za to ustaliliście mi państwo wynagrodzenie, które odbiera od wielu, wielu innych w najbliższym otoczeniu. Dziękuje za to wynagrodzenie. Ono jest wyższe niż minimalne i zrobię wszystko co w mojej mocy żeby miastu służyć


Za ustaleniem wynagrodzenia prezydenta Tarnowa na poziomie około 16,5 tysięcy złotych z wyrównaniem od 1 sierpnia zagłosowało 16 radnych zarówno z Prawa i Sprawiedliwości jak i klubu Nasze Miasto Tarnów. Przeciwko byli radni Koalicji Obywatelskiej oraz Marek Ciesielczyk.

Tematy:
Autor:
Bartłomiej Maziarz

Opracowanie:
Krzysztof Orski

Wyślij opinię na temat artykułu

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię