Sądecka stacja krwiodawstwa działa dziś w tymczasowej siedzibie, do której trafiła po dwóch przeprowadzkach. Nowy obiekt to szansa na ostateczne rozwiązanie problemów lokalowych placówki.

- Powstać mają w niej laboratoria do preparowania składników pozyskiwanych z krwi. Mamy nadzieję, że prace pójdą szybko i będziemy mogli się cieszyć nową siedzibą. Krwiodawcy będą zadowoleni i my także - mówi kierownik placówki, Celina Pancerz. "Stała się rzecz, o której marzyli wszyscy krwiodawcy, żeby w końcu w Sączu powstał w pełni profesjonalny obiekt" - dodaje Andrzej Lis, sądecki rekordzista, który po oddaniu ponad 100 litrów krwi trafił do księgi Guinnessa.

Obecny na przekazaniu terenu poseł PiS Patryk Wicher zapowiedział również, że podobne obiekty powstaną także w Limanowej i Zakopanem.