"Na dotychczasowym oddziale ginekologiczno-położniczym będzie od środy mieścił się oddział covidowy, gdzie znajdzie się 12 łóżek respiratorowych. W poniedziałek otrzymaliśmy decyzję wojewody w tej sprawie. Mamy nadzieję, że ta sytuacja nie potrwa długo, być może tylko do końca grudnia, a od stycznia już porodówka w Zakopanem wróci do normalnego działania” - powiedziała PAP dr Czaplińska.

W powiecie tatrzańskim obserwowany jest wzrost zakażeń. Zajętych jest ponad 40 tzw. Łóżek covidowych w tutejszej lecznicy.

W poniedziałek rano w zakopiańskim szpitalu odbył się ostatni poród przed czasowym zamknięciem porodówki. Kolejne ciężarne kobiety nie są tu już przyjmowane, a do porodu muszą pojechać do oddalonego o 25 km szpitala w Nowym Targu. Kobiety, które po porodzie zostały jeszcze w szpitalu w Zakopanem, do środy będą mogły wyjść ze swoimi dziećmi do domów. Na wtorek zaplanowano jeszcze operacje ginekologiczne, które jak zapewniła dr Czaplińska, zostaną wykonane w zakopiańskiej lecznicy.

Inne oddziały w szpitalu w Zakopanym będą funkcjonowały normalnie.

"Mamy na uwadze, że zbliża się sezon narciarski, więc oddział ortopedyczny będzie funkcjonował zwyczajnie. Poradnie specjalistyczne również będą działały tak jak dotychczas” – powiedziała PAP dyrektor do spraw lecznictwa szpitala im. Tytusa Chałubińskiego.