„+Przeminęło jak zły sen+ to chwytająca za serce opowieść odważnego człowieka, który barwnie i przejmująco opisał wybuch II wojny światowej i początki okupacji w swojej rodzinnej miejscowości - Mszanie Dolnej, tamtejszą działalność konspiracyjną, aresztowanie przez gestapo, a następnie długą, bo trwającą ponad trzy lata, gehennę obozową. Przeżył pobyt w obozach koncentracyjnych, ocierając się często o śmierć, gdyż był człowiekiem odważnym, o dużym harcie ducha, a na dodatek pełnym optymizmu” – powiedziała Jadwiga Pinderska-Lech.

Szefowa wydawnictwa dodała, że dzięki uprzejmości córki autora - Marii Kalczyńskiej-Sułowskiej, w książce zostały opublikowane fotografie przedwojenne, kopie listów obozowych wysyłanych przez Aleksandra do matki, a także zdjęcia powojenne przedstawiające m.in. spotkania z przyjaciółmi z czasów obozowych.

Aleksander Kalczyński urodził się 10 listopada 1912 r. w Mszanie Dolnej. Został aresztowany przez gestapo we wrześniu 1941 r. za przechowywanie broni, prowadzenie nasłuchu radiowego i zorganizowanie punktu kontaktowego dla żołnierzy ZWZ w swojej restauracji. Po brutalnych przesłuchaniach i dwóch miesiącach spędzonych w więzieniu w grudniu 1941 r. został skierowany do Auschwitz.

Muzeum Auschwitz podało, że w obozie był zatrudniony na początku w pracowni rzeźbiarskiej i w magazynie drewna. Cudem uniknął śmierci, gdy zachorował na tyfus. Następnie pracował w „komandzie rybaków” w podobozie Harmęże, m.in. przy wycinaniu sitowia w stawach rybnych. Należał do obozowego ruchu oporu.

W 1944 r. został przeniesiony do obozu Sachsenhausen. W kwietniu 1945 r., w obliczu zbliżających się wojsk alianckich więźniowie, w tym Aleksander Kalczyński, zostali wyprowadzeni z obozu i wyruszyli w tzw. marsze śmierci, podczas których tysiące z nich zostało zastrzelonych lub zmarło z głodu i przemęczenia.

2 maja 1945 r. Kalczyński został wyzwolony przez Amerykanów w okolicach Schwerina. Do Polski powrócił w lutym 1946 r.

Po wojnie Aleksander Kalczyński prowadził w Mszanie Dolnej warsztat pantoflarsko-obuwniczy. Współpracował z Muzeum Auschwitz, które dwukrotnie wyróżniło go w konkursach na wspomnienia obozowe. Swoje teksty publikował w czasopiśmie „Podhalanka”. Odznaczony został m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Krzyżem AK. Zmarł w 1996 r.