Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

PSL przedstawia plan uzdrowienia sytuacji w kraju

„Mamy Plan”– pod takim hasłem lider Polskiego Stronnictwa Ludowego – Władysław Kosiniak-Kamysz, przedstawił w Pałecznicy, w Małopolsce – najważniejsze postulaty ugrupowania, które zdaniem ludowców – mają uzdrowić sytuację w kraju.

fot: PAP/Art Service 2

Niska inflacja, niskie ceny żywności, tania energia i więcej inwestycji - to cztery, podstawowe obszary, w których musi być interwencja państwa, działanie, aktywność, pokazanie, jak to zrobić. Jeżeli inflacja wyprzedza wzrost wynagrodzeń, to znaczy, że praca przestaje się opłacać. Jeżeli ci, którzy założyli własne przedsiębiorstwa, mają coraz więcej problemów, bo od wczoraj jest trzeci system podatkowy? Na miłość boską, w ciągu roku trzy systemy podatkowe? Ciągle zmieniające się ustawy? Żadnej pewności prawa? - mówił Kosiniak-Kamysz.

Władysław Kosiniak-Kamysz postulował także odejście od podatku Belki. PSL uważa ponadto, że dobrym ekonomicznym rozwiązaniem jest emisja obligacji z oprocentowaniem na poziomie inflacji.
Klub parlamentarny Koalicja Polska proponuje również zerową marżę od kredytów oraz zrewidowanie systemu, w ramach którego rolnicy otrzymują dopłaty za nawozy.
Obecnie dopłaty dla właścicieli gospodarstw uzależnione są od posiadanych hektarów, lider ludowców twierdzi, że pieniądze powinny być przyznawane do tony nawozu.

„Mamy plan, jesteśmy gotowi do rządzenia” – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w sobotę w Pałecznicy podczas inauguracji akcji PSL-Koalicji Polskiej „#MamyPlan”.

Najważniejsze cele planu PSL-Koalicji Polskiej to: niska inflacja, więcej inwestycji, tania energia i tańsza żywność. „Im szybciej go wprowadzimy, tym lepiej” – zaznaczył szef ludowców.

Do niskiej inflacji mają prowadzić: likwidacja podatku Belki, zerowa marża od kredytów, obligacje NBP oprocentowane 15 proc. Aby zwiększyć liczbę inwestycji Koalicja Polska proponuje m.in.: dobrowolny ZUS, ulgę budowlano-remontową, zakończenie sporu z UE, apolityczny wymiar sprawiedliwości. W realizacji planu uzyskania taniej energii koalicja wymienia: uwolnienie energii z OZE, rekompensatę energetyczną dla przedsiębiorców i gospodarstw domowych, dopłatę do węgla, oleju opałowego, peletu, ekogroszku. Do tego, aby żywność była tańsza, przyczynić się mają dopłaty do tony nawozów, a nie do hektara, korytarze eksportowe z Ukrainy, narodowy program retencji, ponieważ - jak podkreślił Kosiniak-Kamysz - „Polska pustynnieje”.

Prezes PSL mówił też m.in. o potrzebie wyrównywania szans. W jego ocenie w ostatnich latach m.in. dzięki funduszom unijnym zatarł się podział na Polskę wschodnią i zachodnią, ale jest podział na wielkie metropolie i mniejsze miejscowości – a im dalej od metropolii, tym większa dyskryminacja komunikacyjna, w dostępie do służby zdrowia, edukacyjna, gospodarcza. „Mamy plan dla Polski lokalnej, plan wyrównywania szans (…)” – mówił. Zwrócił też uwagę na kłopoty przedsiębiorców spowodowane zmianami podatkowymi. Podkreślał, że Koalicja Polska wie, jak docenić ludzi aktywnych, pracujących.

Jak zapowiedział, „silne miejsce PSL i Koalicji Polskiej w przyszłym parlamencie to gwarancja, że żadnych rewolucji światopoglądowych nie będzie, że będzie normalnie, że nikt nie będzie czuł się wykluczony, nikt stygmatyzowany”, a równocześnie ważne będą wartości chrześcijańskie.

Kosiniak-Kamysz zapewnił, że PSL jest formacją doświadczoną, z najbardziej kompetentnymi ludźmi. „Ci, którzy nie potrafią rządzić, niech odejdą” – zaapelował. Zwrócił także uwagę, że wiele ustaw PSL zostało „zawłaszczonych” przez kogoś. „Ale nie chodzi o to, by mówić, kto jest autorem, tylko żeby to służyło Polsce” – zauważył.

Posłanka i strażaczka OSP Urszula Nowogórska wskazała m.in. na to, że OSP potrafi współpracować ze wszystkimi formacjami mundurowymi. PSL zaś – jak mówiła – chce budować bezpieczeństwo obywateli, zwłaszcza w obecnej sytuacji geopolitycznej. „Mamy plan wzmacniania produkcji zbrojeniowej w Polsce” – zapowiedziała posłanka przed Gminnym Centrum Kultury i Promocji w Pałecznicy.

Podczas inauguracji akcji „#MamyPlan” głos zabrał także rolnik Łukasz Gaweł. Opowiedział on o problemach rolników, skrytykował rząd. „PiS rządzi siedem lat i przez ten czas nazbierało się bardzo dużo problemów, które dotykają polskiego rolnika” – ocenił. Mówił m.in. o braku właściwych dofinansowań do ekogroszku dla szklarni, o drogim paliwie, o konieczności zaciągania kredytów, aby móc prowadzić gospodarstwo rolne.

Jak relacjonował Łukasz Gaweł, w tamtym roku kupił nawóz za 10 tys. zł, a w tym – za ponad 40 tys. zł. „Kogo to interesuje? Mogę tu powiedzieć z ręką na sercu: Jeszcze rok, dwa i zlikwiduję gospodarstwo, bo ja nie będę zaciągać kredytów, żeby utrzymywać coś, co staje się nierentowne i nie widać światełka w tunelu, żeby było” – powiedział. Jego zdaniem w niedługiej przyszłości luksusem może być kupienie jednego pomidora hiszpańskiego w cenie 20 zł, bo polskich pomidorów nie będzie.

Źródło:
Polska Agencja Prasowa

Autor:
Dominika Kossakowska

Opracowanie:
Beata Penderecka

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

3475202

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię