Koordynatorka akcji Paulina Poniewska poinformowała we wtorek, że w ramach trwającej cztery miesiące akcji udało się pozyskać komputery, które posłużą kilku tysiącom dorosłych i dzieci z Ukrainy chroniących się przed wojną w naszym kraju.

„1599 laptopów to dużo i mało, patrząc na to, że otrzymaliśmy 40 tys. zgłoszeń. Ale na pewno zdecydowanie więcej, niż na początku zakładaliśmy” - podsumowała zakończoną akcję Poniewska.

Według niej posiadanie własnego laptopa pozwala ukraińskim dzieciom uczyć się zdalnie, a dorosłym przeglądać ogłoszenia o pracę, wysyłać CV, kontaktować z urzędami czy po prostu utrzymywać łączność z bliskimi, którzy pozostali w Ukrainie lub trafili do innych miast, uciekając przed wojną.

Laptopy przekazywane były za darmo obywatelom ukraińskim, którzy byli uchodźcami wojennymi i przekroczyli granicę Ukrainy po 24 lutego br. Na specjalnej stronie internetowej znajdował się formularz rejestracyjny w języku ukraińskim dla osób potrzebujących wsparcia.

Akcja #LaptopyDlaUkrainy była oddolną inicjatywą pracowników firmy PushPushGo. Udało im się namówić przede wszystkim inne krakowskie firmy do przekazania sprzętu na ten cel. Akcję wsparły przedsiębiorstwa: BPlusB, DFIN, Hitachi Energy, Hitachy Vantara, MythicOwl, Nokia, Powered By Meaning, PushPushGo oraz Shell.

Firma Shell posiadająca w Krakowie globalne centrum biznesowe przekazała na akcję ponad tysiąc laptopów. „Mamy świadomość jak bardzo laptopy są potrzebne w codziennej pracy czy nauce. Mamy nadzieję, że sprzęt pomoże dzieciom i dorosłym z Ukrainy odnaleźć się w nowej rzeczywistości” - oceniła Agnieszka Pocztowska, dyrektorka generalna Shell Business Operations w Krakowie.