|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Wypadek na przejeździe kolejowym w Szaflarach: są nowe zarzuty dla egzaminatora

Śledczy rozszerzyli zarzuty dla egzaminatora z ośrodka ruchu drogowego w Nowym Targu, podejrzanego o nieumyślne sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Teraz mężczyzna odpowie dodatkowo za nieudzielenie pomocy kursantce. Chodzi o egzamin w Szaflarach, podczas którego zginęła 18-latka.

Posłuchaj co mówi prokurator Józef Palenik

fot: Piotr Korczak/Kronos Media

Mimo znaku stop i tak zwanych krzyży św. Andrzeja, kursantka nie zatrzymała samochodu przed przejazdem kolejowym. Auto zatrzymało się na torach i zgasło. Dziewczyna zginęła po zderzeniu z pociągiem.

Prokuratura, po przeanalizowaniu materiałów zebranych podczas eksperymentu procesowego uznała, że mężczyzna miał wystarczająco dużo czasu by uratować kursantkę. "Mógł poinstruować ją jak uruchomić auto lub kazać opuścić jej pojazd" – mówi w rozmowie z Radiem Kraków prokurrator Jan Ziemka z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. 

Z nagrania z kamer zamontowanych w samochodzie wynika jednak, że egzaminator uciekł nie wydając polecenia, by 18-latka opuściła pojazd. 

"Zarzut dla egzaminatora został rozszerzony. Mężczyźnie zarzuca się dodatkowo, że jego późniejsze zachowanie również było niewłaściwie, ponieważ zaniechał czynności, które mogły pomóc kursantce uciec z pojazdu przed nadjeżdżającym pociągiem. Mężczyzna ani słownie, ani czynnie nie pomógł kursantce, a z eksperymentu wynika, że mógł choćby odpiąć pasy lub wypchnąć ją z samochodu, a tego nie zrobił, choć sam zdążył opuścić samochód" – wyjaśnił szef nowotarskiej prokuratury Józef Palenik.

Śledczy czekają teraz na opinię biegłego do spraw wypadków drogowych. Prawdopodobnie pojawi się ona na przełomie roku. Akt oskarżenia w tej sprawie ma zostać natomiast sporządzony pod koniec stycznia lub w lutym przyszłego roku.

Mężczyzna pozostaje na wolności, bo sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o tymczasowy areszt. Zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i poręczenia majątkowego. Mężczyzna ma także zakaz sprawowania funkcji egzaminatora i instruktora prawa jazdy. Grozi mu do 8 lat więzienia.

 

 

 

(Dominika Kossakowska/Marcin Friedrich/PAP/ko)

71%
29%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 5

Środa, 5 grudnia 2018, 14:53

Różne głupie komentarze już czytałam ale takiego kretyństwa to chyba jeszcze nie! Zwolnić dyr Dworaka bo doskonale zna się na przepisach ruchu drogowego?!! Naprawdę trzeba nie mieć oleju w głowie nawet samochodowego.

Odpowiedz

Paweł

Wtorek, 4 grudnia 2018, 20:30

Była pod jego opieką !

Odpowiedz

Tereska

Wtorek, 4 grudnia 2018, 19:28

Ludzie trochę mniej nienawiści bo Wam mózgi przeżre ten nadmiar jadu....

Odpowiedz

z

Wtorek, 4 grudnia 2018, 17:57

@Cop

Zwłaszcza dyr. Marek Dworak, najwyższy czas na emeryturę, pewien rozdział powinien zostać zamknięty. Koniec ery znawcy każdego drogowego tematu.

Odpowiedz

Cop

Wtorek, 4 grudnia 2018, 16:42

Kiedy zostanie odwołany dyrektor Mord w Krakowie, N Sączu i Tarnowie

Odpowiedz