|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Wybuch gazu w hotelu w Białce Tatrzańskiej. Sześć osób poszkodowanych

Trzy osoby zostały ciężko ranne w wybuchu gazu w Białce Tatrzańskiej. W sumie obrażenia odniosło sześć osób. Do eksplozji doszło w kuchni jednego z hoteli. Jak wynika ze wstępnych ustaleń strażaków, powodem był ulatniający się gaz. Rannych do szpitala zabrały karetki i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Fot: Piotr Korczak/Kronos Media

W wyniku wybuchu gazu ciężko ranne zostały trzy osoby. Są to pracownicy hotelu, którzy doznali poparzeń drugiego lub trzeciego stopnia. Dwóch z nich karetkami przetransportowano do zakopiańskiego szpitala, po trzecią, najciężej ranną przyleciał śmigłowiec lotniczego pogotowia ratowniczego i trafiła ona do szpitala w Krakowie. 

Najbardziej poparzony młody mężczyzna został niezwłocznie przetransportowany śmigłowcem LPR do krakowskiego szpitala, gdzie lekarze określili jego stan jako poważny, przy trzecim stopniu oparzeń. Na szczęście - jak informuje zakopiańska policja - jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W związku z eksplozją, z użytku wyłączono część pokoi hotelowych. Ewakuowani goście w asyście policjantów zabrali swoje rzeczy z pokoi, po czym zostali przekwaterowani. Jednak większość z nich postanowiła zakończyć pobyt w hotelu. W sumie z budynku ewakuowano 26 osób, w tym cztery mieszkające w nim na stałe, 18 gości hotelowych i dwóch pracowników. 

"Zgłoszenie otrzymaliśmy o 7:20, mówiło ono o pożarze, który jest wynikiem wybuchu gazu. Pierwszy zastęp, który przybył na miejsce zdarzenia, potwierdził tę informację. Przystąpiono do ewakuacji mieszkańców tego budynku, zarówno gości pensjonatu, jak i właścicieli, którzy mieszkają w tym obiekcie" - relacjonował PAP rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Andrzej Król-Łęgowski.

Wyjaśnił, że działania prowadzone były na partnerze budynku, gdzie doszło do wybuchu; tam znajduje się część gastronomiczna i restauracja. "Goście hotelu nie byli zagrożeni, w obrębie pierwszego piętra, gdzie przebywali i oni, i właściciele nie ma żadnych zniszczeń. Wszystko skumulowało się w obrębie parteru i pomieszczeń piwnicznych" - wskazał rzecznik.

Jak ocenił Król-Łęgowski "wybuch był bardzo silny". "Wszystkie okna są zniszczone, cała elewacja budynku, która odpadała wraz z oknami - również. Także zniszczenia są bardzo duże, cały parter jest kompletnie zniszczony. Żadne sprzęty gastronomiczne nie nadają się do użytku" - zaznaczył.

"Polska Spółka Gazownictwa sp. z o.o. informuje, że wybuch w hotelu w miejscowości Białka Tatrzańska w dniu 07.11.2019 r. nie był związany z gazem ziemnym. Budynek hotelu nie jest przyłączony do sieci dystrybucyjnej Polskiej Spółki Gazownictwa sp. z o.o., a budowana w pobliżu sieć gazowa obecnie jest niezagazowana" - czytamy w komunikacie PSG.

Dodano, że na prośbę Państwowej Straży Pożarnej została wezwana brygada Pogotowia Gazowego, ale ze względu na brak związku wybuchu z gazem ziemnym została zwolniona z miejsca zdarzenia przez dowodzącego akcją.

Na miejscu przez wiele godzin pracowali strażacy, policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, technicy kryminalistyki oraz inspektorzy pracy i gazownictwa. Obecny na miejscu Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zezwolił na dalsze użytkowanie obiektu.


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

 

 

 

 

PAP/Martyna Masztalerz/policja/ko

25%
75%