|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
12 630 62 06 (reklama)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
reklama@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Dziś decyzja tarnowskich radnych ws. opłat za śmieci

Radni mają zdecydować czy mieszkańcy będą płacili za wywóz śmieci w powiązaniu za zużywaną wodą. Według urzędników ten sposób jest najbardziej sprawiedliwy spośród tych, które dopuszcza ustawa. Magistrat liczy na to, że dzięki temu sposobowi uda się wyłapać osoby, które do tej pory unikały płacenia za śmieci. Przeciwnicy tej metody przekonują, że wcale nie jest sprawiedliwa i w skrajnych przypadkach może doprowadzić do pogorszenia higieny mieszkańców.

Fot. Pixabay

Przewodniczący tarnowskiej rady miejskiej Jakub Kwaśny przekonuje, że mniej więcej dla 40 procent mieszkańców ta metoda w zasadzie nic nie zmienia. "Będą podobnie płacili, licząc od wody, jak od osoby. Natomiast 30 procent osób w mieście będzie płaciło za odpady mniej. W tym gronie są osoby starsze i te, które oszczędzają wodę. Nie mówię o oszczędzaniu z negatywnym skutkiem dla higieny, ale po prostu chodzi o racjonalne wykorzystywanie wody. Analizowaliśmy dane z poszczególnych bloków. Są osoby, które zużywają 2 metry sześcienne wody na miesiąc. To jest możliwe. Taka osoba zapłaciłaby około 14-15 złotych, czyli mniej niż dzisiaj" - mówi.

Jakub Kwaśny przyznaje też, że około 30 procent osób, które zużywają więcej niż założona średnia 3 metry sześcienne wody, zapłaci więcej. "Zużywają dużo wody, powiedziałbym, czasem nieracjonalnie dużo" - dodaje. 

Jednak Tadeusz Mazur, przewodniczący stowarzyszenia Przyjazny Tarnów przekonuje, że to wcale nie jest sprawiedliwa metoda. "U mnie się np. zużywa mniej więcej 5 metrów sześciennych wody na osobę, gdzie indziej 3 metry" - mówi. Mazur podkreśla, że opłacanie śmieci w powiązaniu z wodą jest zasadne w uzdrowiskach czy miejscowościach turystycznych, które odwiedzają tysiące osób. 

Prezes Przyjaznego Tarnowa nie zgadza się jednocześnie z twierdzeniem prezydenta Ciepieli oraz urzędników, że za śmieci w Tarnowie nie płaci 20 tysięcy spośród zameldowanych. Mazur przekonuje, że większość z nich mieszka poza miastem, a pozostałych - jego zdaniem - jeśli prezydent Roman Ciepiela chciałby to sprawdzić to może przeprowadzić kontrolę. Z czym jednak nie zgadzają się urzędnicy, podkreślając, że brakuje do tego jednoznacznych przepisów. 

- W przypadku metody od wody, każdy przyjazd np. studenta na miesiąc do Tarnowa, od razu odbija się w zużyciu wody. On też produkuje śmieci. Wyłapujemy też sytuacje, w których w wynajmowanym mieszkaniu zgłoszona jest jedna osoba, a zużycie na poziomie 15 czy 20 metrów sześciennych wskazuje, że mieszkają tam 3 lub 4 osoby - przekonuje przewodniczący tarnowskiej rady miejskiej. 

Te obserwacje potwierdza wiceprezes Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Tadeusz Kępowicz. "Jeżeli jest użycie wody w danym mieszkaniu w granicach 10 czy 15 kubików wody miesięcznie na osobę, a zgłoszona jest w deklaracji jedna osoba, to daje nam do myślenia, że tam mieszka więcej osób" - mówi. 

Według części radnych, średnia 3 metry sześcienne na osobę podawana przez Główny Urząd Statystyczny, która była podstawą dla magistratu do wyliczenia stawki, jest za niska. W Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, średnia to 3,5 metra sześciennego. Jednak urzędnicy odpowiadają, że to wynika z podzielenia ponad 3 milionów metrów sześciennych zużywanej wody przez 100 tysięcy mieszkańców. 

Tarnowianie płacą za śmieci 18 złotych. Urzędnicy proponują, żeby za każdy metr sześcienny zużytej wody płacili 7 złotych i 80 groszy co, przyjmując za średnią 3 metry sześcienne, daje 23 złote i 40 groszy na osobę miesięcznie. Natomiast jeśli ta metoda nie zostanie przyjęta, opłata od osoby musiałaby wzrosnąć z 18 do 28 złotych. Miasto przekonuje bowiem, że przy obecnej stawce w systemie gospodarowania odpadów do końca roku zabrakłoby 10 milionów złotych. 

Tadeusz Mazur ze stowarzyszenia Przyjazny Tarnów podkreśla jednak, że mieszkańcy nie mają dostępu do dokładnych wyliczeń, które się na to składają, a także nie mogą brać udziału w sesjach. Zdaniem Mazura, przygotowując uchwałę, tarnowscy urzędnicy nie wprowadzili dopuszczalnej przez ustawę o utrzymaniu czystości w gmin gradacji opłat ze względu na niski dochód danego mieszkańca.

Jeśli taka metoda zostanie przyjęta, na 50-procentową zniżkę będą mogli liczyć posiadacze Karty Dużej Rodziny, która przysługuję rodzicom, które wychowują bądź wychowali co najmniej 3 dzieci. Nawet jeśli są one już dorosłe.  

Bądź na bieżąco. Relacje z regionu i kraju w Radiu Kraków 


 

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

 

 

 

(Bartłomiej Maziarz/ko)

11%
89%