|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Budowa trasy kolejowej Podłęże - Piekiełko. Mieszkańcy Męciny boją się o swoje domy

"My i nasi przodkowie zbudowaliśmy piękną wieś i nie damy jej sobie odebrać" - to tylko jeden z głosów, jaki padł na spotkaniu mieszkańców Męciny z przedstawicielem PKP PLK. Zapowiadana modernizacja wymarłej linii z Nowego Sącza do Chabówki, po której kursują tylko pociągi retro, oznacza budowę nowego odcinka trasy. Ma on przebiegać przez centrum wsi i z wyliczeń samorządu wynika, że 30 budynków zagrożonych jest wyburzeniem.

Posłuchaj co mówią Janusz Smoleń i Józef Oleksy

fot: Damian Radziak

Mieszkańcy Męciny boją się nie tylko wyburzeń domostw, ale i hałasu związanego z przejazdem pociągów oraz utraty wartości działek. "Obawiam się. Nie jest to proste, żeby wybudować dom. Chodzi nie tylko o koszty materialne. Chodzi też o swoje zdrowie, zdrowie rodziny. Te koszty są trudne do poniesienia. Nie chciałbym się drugi raz budować" - mówi jeden z mieszkańców Janusz Smoleń. 

- Przy całej modernizacji tej trasy, Męcina traci najwięcej. Traci swoją tożsamość. Narysowano kreskę przez wieś. Ludzie tu mają swoje majątki, które dostawali z dziada pradziada i będą tego bronić - dodaje Józef Oleksy, lokalny przedsiębiorca, który uważa, że trasa kolejowa powinna przebiegać po starym śladzie. 

W podobnej sytuacji jest Magdalena Pawłowska, której - jeszcze nie zamieszkały dom - stoi w miejscu planowanego wylotu tunelu. "Pewnie, że chcemy szybkiej kolejowej linii do Krakowa. Ale zawsze odbywa się to kosztem jakichś mieszkańców. I sama już nie wiem, czy się wyprowadzać, czekać, nie wiem co robić" - podkreśla mieszkanka. 

- Szacujemy, że co najmniej 30 gospodarstw zostanie wyburzonych, a trasa zablokuje inwestycje wodno-kanalizacyjne. Kolej zastrzega sobie, że jest to wstępna koncepcja, więc ma możliwość nieznacznego odstępstwa od tej linii. W przypadku terenów zabudowanych, takich jak Męcina, mamy kilka dróg północ-południe. One są gęsto zabudowane. Męcina to 3300 mieszkańców. To nie jest malutka wieś. Żadna z wsi na całym przebiegu trasy nie ponosi takich skutków podziału jak Męcina – obawia się Marian Mąka, zastępca wójta gminy Limanowa. 

PKP PLK tłumaczy, że poprowadzenie linii na starej trasie jest niemożliwe, ponieważ jest to bardzo kręty i stromy odcinek. Wówczas pociągi nie osiągnęłyby prędkości ponad 120 kilometrów na godzinę, a także linia nie mogłaby być wykorzystywana przez składy towarowe. Łukasz Bochniarz, kierownik kontraktu, dodaje, że nowa trasa nie wpłynie na bezpieczeństwo mieszkańców. W miejscu skrzyżowań z drogami lokalnymi planowa jest budowa wiaduktów drogowych, lub kolejowych. Tym samym piesi będą przechodzić i przejeżdżać samochodami, nad lub pod torami. Bochniarz zapewnił również, że w Męcinie planowana jest budowa peronu z przystankiem osobowym. Dzięki temu mieszkańcy wsi w 6 minut dojadą do Limanowej, w 10 do Nowego Sącza, a w 50 do Krakowa – co jego zdaniem daje szansę na pracę dla młodych ludzi. Podkreśla również, że jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić, ile budynków zostanie wyburzonych, ponieważ w tej chwili znana jest tylko koncepcja przebiegu trasy. W czerwcu ma zostać wyłoniony wykonawca projektu. 

Te argumenty nie przekonały jednak mieszkańców. Większość osób podpisała się pod apelem do PKP i lokalnych posłów o rozważenie zmodernizowania linii Nowy Sącz – Chabówka z zachowaniem istniejącego przebiegu torów.

 

 

 

(Bartosz Niemiec/ko)

67%
33%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 9

mieszkanka Męciny

Wtorek, 9 października 2018, 20:14

@Pendolino

Jestem jak najbardziej za budową nowej trasy. W regionie panuje zmowa co do niskich płac. Tylko szybki i bezproblemowy dostęp do krakowskiego rynku pracy i jego okolic, da mieszkańcom okolic Limanowej, w tym Męciny, na zmianę tej sytuacji. Już nikt nie będzie mógł sztucznie utrzymywać najniższych płac!

Odpowiedz

Wtorek, 9 października 2018, 13:22

@w219

Nie........Chomrtanice..... a Chomranice

Odpowiedz

w219

Piątek, 16 marca 2018, 11:33

@Pendolino

Odnośnie przystanku w Męcinie były wątpliwości bo udostępnione warianty w studium wariantowym prawdopodobnie przez kaczkę drukarską nic o proponowanym przystanku nie wspominały . Proponowana ewentualna mijanka powinna być nie 750 m ale dynamiczna czyli od Mangoli aż do Marcinkowic bo wtedy jest możliwość wymijania bez konieczności zatrzymywania . Już Austryjacy 150 lat temu tunele na liniach jednotorowych budowali jak dla linii dwótorowej to byyło myślenie dalekowzroczne . Względy finansowe trzeba rozważać na kilka wariantów perspektywicznie a nie żyć dniem dzisiejszym , potomni nas kiedyś rozliczą . Jeśli dojdzie do realizacji to przy jedynym sensownym i przynoszącym korzyści rozwiązaniem jest odcinek linii dwótorowej . Jestem zwolennikiem budowy tej linii ale jeden tor nigdy nie pozwoli na sensowne kursowanie pociągów aglomeracyjnych więc przy jednym torze dla lokalnej społeczności korzyść mała . Trzeba mówić też o innych miejscowościach jak Kłodne , Chomrtanice , Klęczany , Wola Marcinkowska , Krasne Potockie , Pisarzowa , Mordarka . Na linii jednotorowej magistralnej z tak małą ilością przystanków nigdy nie uda się uruchomić sensownych i ekonomicznych pociągów aglomeracyjnych .

Odpowiedz

zachwyt

Czwartek, 15 marca 2018, 18:22

trasa powinna powstać bo to rozwój jesli kilka domów wysiedlą to nic sie nie stanie inni potrafią budować się 2 lun 3 razy za życia do grobu nikt ziemi jeszcze nie zabrał aż tyle

Odpowiedz

zadowolony

Czwartek, 15 marca 2018, 18:14

@Pendolino

ta linia to duży rozwój a jesli kilka domów wyburzą to nic się nie stanie do grobu nikt jeszcze niczego nie zabrał apropo inni potrafią budować się nawet 2 razy za życia

Odpowiedz

keisyr

Wtorek, 13 marca 2018, 17:22

Za kilka Lat w Mecinie juz nikogo nie będzie ! Nie licząć staruszków i walące sie chałupy ! Budowac szybką linię kolejowa Kraków - Nowy Sacz ! Miasto Nowy Sącz jako pond 100 tys. aglomeracja musi sie szybko rozwijać !!!

Odpowiedz

terefere

Wtorek, 13 marca 2018, 14:26

@Pendolino

Tylko klaskać!

Odpowiedz

Sądeczanin

Wtorek, 13 marca 2018, 12:28

Jak mam nadzieję, że trasa powstanie. To szansa na rozwój regionu.

Odpowiedz

Pendolino

Wtorek, 13 marca 2018, 11:03

Techniczne szczegóły wyniesione przeze mnie ze spotkania poniżej w punktach. Postaram się maksymalnie pominąć polityczne show, które tam urządzono: Na spotkaniu był przedstawiciel PLK, wójt, sołtys, nikogo z Warszawy z posłów, z ministerstwa, czy pana Koguta nie było. I tak było dużo polityki i straszenia mieszkanców. Kwestie techniczne przekazane na spotkaniu: 1. Trasa przebiegu jest ustalona, maksymalne możliwe zmiany teraz to kilkanaście metrów. Był czas na dyskusje w latach 2014-2017 kiedy opracowywano studium wykonalności, za co ludzie mieli żale do samorządu. I w pełni to rozumiem. 2. Linia będzie na 120 km/h umożliwiającą jazdę ciężkim międzynarodowym pociągom towarowym. Tory idą prawie zupełnie nową trasą. Pociąg osobowy będzie jechał z Męciny ok. 6 min do Limanowej, 50 min do Krakowa, kilkanaście min do Nowego Sącza. 3. Korekta starej trasy to nadal szlakowa 50-60 km/h, może 100 km/h na jakimś prostym odcinku, czyli nadal XIX wiek i brak ciężkich międzynarodowych pociągów towarowych. Jednocześnie byłoby 70 domów do wyburzenia. 4. Aktualny przebieg to 15 domów, w przypadku budowy mijanki kilka więcej. Wyceniać będzie rzeczowznawca chyba wojewody i z nim będą rozmowy. 5. 750 metrowa mijanka w Męcinie jest raczej konieczna bo 18 km odcinek bez stacji między Limanową i Marcinkowicami jest zbyt długi. 6. Na razie 200 metrowy przystanek jest projektowany po zachodniej stronie ulicy Białodworskiej i będzie jedynym w okolicy. Najbliższymi stacjami z postojem pociągów regionalnych będzie Limanowa i Marcinkowice. 7. Jakieś wyburzenia będą w Mordarce, w Pisarzowej linia będzie szła ponad 3 km tunelem (może najdłuższym w Polsce), wyburzeń nie będzie oprócz jednego domu, który niedawno powstał dokładnie na wylocie tunelu od strony Męciny. Dalej linia w Chomranicach będzie praktycznie po starym przebiegu. 8. Przez Męcine trasa będzie bezkolizyjna, wyłącznie wiadukty kolejowe i drogowe, bez przejazdów w jednym poziomie. 9. W przypadku kolizji linii z CH Magnolia rozważania jest budowa małej estakady przechodącej pomiędzy Orlenem o CH, aby nie naruszyć budynków. 10. Są pieniądze na I etap (projekt i wykup gruntów) i część II etapu (modernizację LK104). Na pozostałą część II etapu PLK ma podobno oszczędności. Na III etap (budowę nowej linii) kasa ma być z UE, jakiś montaż finansowy. 11. Stara linia do zaorania, tak samo inne odcinki obok Piekiełka i prawdopodobnie stara trasa przez Dobrą, bo będzie szybka trasa przez Szczyrzyc. 12. Od gmin zależy czy przejmą starą trasę i wybudują na nich drogę czy ścieżkę rowerową. 13. Od gmin zależy czy przy przystankach powstaną parkingi P+R na samochody i rowery, przystanki autobusowe, postój taksówek, infrastruktura towarzyszącą itp. PLK zbudują tylko przystanki i drogi do nich. 14. Ogólnie mieszkańcy są przeciwni, jak budowa, to po starym śladzie, ale zwolennicy budowy nie byli praktycznie dopuszczani do głosu. 15. W czerwcu będzie wyłoniony projektant linii, z nim będą dalsze rozmowy. Główne biuro będzie obligatoryjne w Nowym Sączu, podobno wymóg PLK. 16. Mimo powyższych argumentów straszono ludzi, że przystanek nie powstanie (będzie, na nawet mijanka), że przejazdy kolejowe na ruchliwej drodze powiatowej i Białodworskiej będą niebezpiecznie (a będą wiadukty), że pociągi będą niebezpiecznie dla dzieci, nie wiem w jaki sposób bezkolizyjne pociągi będą zagrażać, a nawet kilkadziesiąt wywrotek dziennie z kamieniołomu już tak nie przeszkadza. 17. Mieszkańcy boją się również hałasu i wstrząsów od pociągów, oraz zniszczonych dróg lokalnych od pojazdów budowy. Tutaj obawy są uzasadnione, jak pociąg będzie cichy to zależy od technologii budowy, ekranów akustycznych itp. Mimo tego wszystkiego jestem dobrej myśli. W Męcinę i okolice przez kilka lat będą pompowane rządowe środki o wartości pewnie kilkuset mln zł. Jest to masa miejsc pracy i możliwość wywalczenia także np. remontów dróg dookoła linii. 50 min pociągiem do Krakowa otworzy całą wieś na rynek pracy w stolicy województwa, na lepsze przychodnie, szpitale, specjalistów (dla starszych ludzi), a w drugą stronę wieś i okolica będzie otwarta turystycznie na cały kraj. Mnóstwo ludzi będzie chciało się tutaj osiedlić, ceny gruntów znacznie wzrosną. Można też rozwinąć turystykę. To gigantyczna szansa dla regionu. Albo galicyjski skansen i wymieranie regionu (ucieczka młodych do miast) albo rozwój nowoczesnej, czystej i bogatej XXI wiecznej miejscowości.

Odpowiedz