|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Głuszec zaprzyjaźnił się z bywalcami krynickiego stoku narciarskiego

Nie boi się ludzi i chętnie je, co mu trafi pod dziób. Na stoku w krynickich Słotwinach pojawił się głuszec. Leśnicy apelują, by go nie karmić, bo przypadkowe jedzenie może mu zaszkodzić, a to gatunek zagrożony w Polsce wyginięciem. W poprzednim sezonie głuszec też odwiedzał narciarzy - nie wiadomo jednak, czy to ten sam osobnik.

Posłuchaj materiału Joanny Porębskiej

Fot. dzięki uprzejmości Pani Olgi

"Otrzymaliśmy informację, że głuszec się tutaj zadomowił. Próbowaliśmy go złapać, ale się nie udało. Nic sobie nie robi z przechodzących obok ludzi" - mówi reporterce Radia Kraków Michał Popiela z nadleśnictwa. 

Sympatyczny ptak jest łakomczuchem i zjada wszystko, co trafi pod jego dziób, a przypadkowe jedzenie może mu zaszkodzić. Dlatego nadleśniczy Nadleśnictwa Nawojowa Tomasz Romanowski apeluje, by nie dokarmiać głuszca. "To duży, ale i wrażliwy ptak. Przez wrodzone łakomstwo zje podany mu pokarm, ale konsekwencje mogą być przykre" - dodaje leśniczy. "Już zwykła kura bywa bardziej płochliwa od tego głuszca. A ten w ogóle się nie boi. A jeszcze ludzie go karmili, najczęściej oczywiście chlebem, co niestety nie jest zbyt dobre. Przepiękny ptak! Podobny trochę do pawia, ale ma krótkie pióra" - mówią z kolei naszej reporterce bywalcy stoku w krynickich Słotwinach.

Głuszce żywią się się między innymi owadami, jagodami, liśćmi drzew, a zimą igłami choinek. Połykają również małe kamyki, które w żołądku działają jak żarna ułatwiające trawienie. 

Ptaki te na Sądecczyźnie można spotkać dzięki leśnikom, którzy wpuścili do tamtejszych lasów prawie 200 ptaków tego gatunku. Część z nich nie przetrwała, sporo się przemieściło - zostało około 50 sztuk. 

 

 

(Joanna Porębska/ew)

100%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0