|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Sądzony w Czarnogórze Dawid Szydło prosi o pomoc ministra Ziobrę

„Moje prawo jako obywatela Rzeczypospolitej Polskiej i Wspólnoty Europejskiej do uczciwego i rzetelnego procesu, zostało złamane. (…) Zwracam się do Pana Ministra z prośbą o szczególne przyjrzenie się sprawie i osobiste zaangażowanie w mój przypadek” - napisał w liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, Dawid Szydło. Mieszkaniec Chełmka koło Oświęcimia we wtorek po raz kolejny stanął przed sądem w Czarnogórze. Jest oskarżony o celowe podpalenie lasu i sprowadzenia niebezpieczeństwa na zdrowie i życie ludzi. Do wypadku doszło w sierpniu ubiegłego roku. Mężczyźnie grozi do 4 lat więzienia. Termin kolejnej rozprawy odroczono do 5 kwietnia.

Zdjęcie z facebookowego profilu: "POMOC dla Dawida Szydło więzionego w Czarnogórze"

W kilkustronicowym liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, Dawid Szydło po raz pierwszy zdecydował się dokładnie opisać przebieg wypadku, zachowanie czarnogórskich służb oraz warunki, w jakich był przetrzymywany w tamtejszym areszcie.

Szydło twierdzi, że podczas pożaru lasu, który miał wywołać, akcji ratunkowej nie prowadziły wyspecjalizowane służby, ale cywile. Dodaje, że nikt nie przedstawił mu powodu zatrzymania, a w samej celi panowały skandaliczne warunki. Podczas trzech rozpraw, które odbywały się od października, brakowało tłumacza przysięgłego, a on sam nie rozumiał przebiegu procesu – czytamy w liście.

Oskarżony informuje, że „cały proces to farsa” i „zdany jest całkowicie na łaskę lub niełaskę” tamtejszego wymiaru sprawiedliwości, dlatego prosi ministra sprawiedliwości o osobiste zaangażowanie się w tę sprawę. 

Termin kolejnej rozprawy odroczono do 5 kwietnia. 

 

 

 

 

(Dominika Panek/ko)

27%
73%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 3

Słuchacz

Wtorek, 13 lutego 2018, 19:00

Dziwna ta sprawa że w radiu tyle o tym, trudno żeby minister zajmował się taką jednak błachą sprawą, salezjanie nic się za nim nie wystawiają nie pomogą? tyle mają kontaktów międzynarodowych, przecież ma obrońcę, może mieć też swojego. Ale najbardziej dziwne dlaczego się zgubił wv tym lesie jednak to dość abstrakcyjne

Odpowiedz

Wtorek, 13 lutego 2018, 15:43

Łzawa odyseja

Odpowiedz

żałosne

Wtorek, 13 lutego 2018, 10:58

Słyszeliśmy już sto razy, że to czarnogórscy policjanci kazali mu podpalić las i sfajczył wiele hektarów za miliony euro. Może już dość. Za głupotę trzeba płacić. Najpierw zgubił się na zalesionej górce i wzywał pomocy, choć przeciętnie rozgarnięty dziesięciolatek zacząłby schodzić w dół zamiast robić histerię, a palenie ognia w czasie suszy w lesie jest tak debilne, że nawet szkoda komentować. Później pisze łzawe apele o złych warunkach w celi, złym adwokacie i żali się, że jak puścił te hektary z dymem, to okoliczni mieszkańcy nie chcieli mu podać ręki. Naprawdę już dość historyjek o tym nieudaczniku i ani grosza na jego obronę, niech sobie zbiera w parafii.

Odpowiedz