|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Owce i krowy coraz częściej padają łupem wilków - alarmują mieszkańcy powiatu gorlickiego

Wilki grasują w powiecie gorlickim i coraz śmielej podchodzą do budynków gospodarczych - alarmują mieszkańcy. Zwierzęta nie boją się ludzi, a ich ofiarami najczęściej padają drobne zwierzęta np. owce. Do ostatniego ataku doszło w miejscowości Smerekowce na terenie gminy Uście Gorlickie.

Posłuchaj materiału Aleksandry Podziewskiej

Fot. pixabay

Gospodarze liczą straty i samodzielnie próbują przepłoszyć drapieżniki, które coraz częściej widywane są za dnia w pobliżu gospodarstw. Jak mówią, wilki się ich nie boją. „To było za dnia, nagle usłyszeliśmy jak cielęta wyją. Pobiegliśmy na miejsce, ale już było po wszystkim. Jednego cielaka zagryzły. A na bacówce jednej nocy zabiły chyba z 30 owiec. My nic nie możemy zrobić” - opowiadają reporterce Radia Kraków mieszkańcy miejscowości Smerekowce.

Ataki na zwierzęta gospodarskie w powiecie gorlickim i wszędzie tam, gdzie wilki występują, będą się nasilać - mówi Waldemar Szypulski łowczy z koła Łowieckiego Magura. „To nie pierwszy i nie ostatni przypadek, że wilki atakują stada. Wilki się rozzuchwaliły, ponieważ ich tereny osobnicze się kurczą, a jednocześnie jedyny ich wróg, czyli człowiek nic z tym nie robi. W związku z tym one przenoszą się do naszych siedzisk. Zginęły duże kompleksy leśne, zostały poprzecinane siecią dróg i osiedlami domów. Konflikt to tylko kwestia czasu” - wyjaśnia łowczy.

Każdą szkodę wyrządzoną przez wilki lub innego drapieżnika należy zgłosić w nadleśnictwie w celu uzyskania odszkodowania. „W przeciągu 24 do 48 godzin pojawia się ekipa, która dokonuje oględzin. Jeśli zwierzęta nie były pilnowane od zmierzchu do świtu, to niestety odszkodowania nie przysługują. W innych wypadkach wypłacamy odszkodowania, niezależnie od tego, czy właściciel zgadza się z tą kwotą, czy nie” - tłumaczy Radiu Kraków Bożena Kotońska regionalny konserwator przyrody w Krakowie.

„Są jakieś odszkodowania, ale wiadomo, że to i tak nie zrekompensuje kwoty, jaką się zyska z dorosłej, odhodowanej sztuki. Mamy jakiś dozór nad zwierzętami, ale nocą śpimy, odpoczywamy po pracy. A kiedyś było i tak, że sąsiad wybiegł nocą na pole, narobił hałasu, wilki odstraszył, ale i tak było już za późno” - skarżą się rolnicy.

Szacuje się, że w powiecie gorlickim jest około 30 wilków, ale ich liczba może się zmieniać, gdyż są one zwierzętami migrującymi. W Małopolsce rolnicy występują średnio 250 razy rocznie o odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych przez wilki.

W Polsce wilki są objęte całkowitą ochroną, a za ich odstrzał grożą wysokie kary, a nawet więzienie.

 

 

(Aleksandra Podziewska/ew)

33%
67%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 4

Natenczas Wojski

Niedziela, 12 sierpnia 2018, 13:14

@Kamil

To nie oszołomy, ale psychopaci, bo tylko psychole zabijają dla przyjemności. Niestety ich lobby jest mocne, wspierane przez kolejnego ministra degradacji środowiska i tatulę Muchomora. Ponieważ jednakowoż strzelają zazwyczaj po pijaku, często trafiają w kolegów, więc problem może się sam rozwiąże.

Odpowiedz

albowiem to był k... zamach !

Sobota, 11 sierpnia 2018, 23:20

chłop żywemu nie przepuści

Odpowiedz

Kamil

Sobota, 11 sierpnia 2018, 20:41

Pierwsza zasada to NIGDY nie słuchać w kwestii czy to wilków czy to innych zwierząt tzw. myśliwych, bo to oszołomy, które nie mają bladego pojęcia o czym mówią, tylko naukowców. A jeśli chodzi o samego wilka to: https://okiemprzyrodnika.wordpress.com/2018/08/10/wilk-dzis-i-dawniej-mity-i-rzeczywistosc/

Odpowiedz

Sobota, 11 sierpnia 2018, 00:10

A nie Smerekowiec? Chyba tak się nazywa miejscowość w gminie Uście Gorlickie.

Odpowiedz