|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Szczęście w nieszczęściu. Część psów z zalanego schroniska w Borku znalazła nowe domy

Powódź zagraża ludziom, ale też zwierzętom. Chwile grozy przeżyło zalewane w czwartek schronisko w Borku niedaleko Bochni, ale po apelu na facebooku - błyskawicznie znalazły się osoby, które przygarnęły 50 psów. W schronisku w bezpiecznym miejscu zostało 15, których - z różnych względów - nie można było ewakuować.

posłuchaj materiału B. Maziarza

fot: B. Maziarz

Co ważne w całym tym nieszczęściu - niektóre z ewakuowanych psów znalazły nowy dom. Zostaną u osób, które przygarnęły je w trudnym momencie. Takich jak pani Joanna i pan Andrzej z okolic Wieliczki, do których trafiła kudłata suczka, która od razu zaakceptowała nowe miejsce, gdzie spotkała nie tylko przyjaznych ludzi, inne psy, ale też...koty. Tu jest mały problem, bo na razie je przegania. Pani Joanna twierdzi jednak, że to kwestia czasu, a o tym że nowy lokator pozostanie, zdecydowali już w momencie, w którym pies wsiadł z nimi do samochodu.

Woda w okolicach schroniska zaczęła sie gwałtownie podnosić około południa, przez pierwszą godzinę pracownicy i wolontariusze mieli nadzieję, że poradzą sobie sami, przenosząc psy w miejsca suche. Dwie godziny później było już jasne, że będzie to niemożliwe. Po apelu, natychmiast zgłosili się ludzie, stali w kolejkach, by pomóc zagrożonym zwierzętom. Z 50 zabranych psów, około 10 zostanie z nowymi właścicielami...

Jedna z wolontariuszek zabrała cztery wilczury do siebie na budowę, jednego pieska po sterylizacji do domu, a kolejnego umieściła u koleżanki. Już teraz wiadomo, że dwa pieski znalazły dom.

Dużo pracy także przed schroniskiem w Borku niedaleko Bochni żeby po powodzi stworzyć psom, które tam zostały i wrócą dobre warunki. Dlatego pracownicy apelują do ludzi dobrej woli o koce, kołdry, ręczniki, karmę, miski, smycze i drewno na odbudowę zalanych bud.

 

Bartłomiej Maziarz/bp

100%
0%