|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Smutny mecz Bartoszka. Bruk-Bet słabszy od Korony

W niedzielnym meczu 22. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Korona Kielce pokonała 3:0 w Niecieczy Bruk-Bet Termalikę. O dominacji gości najlepiej świadczy fakt, że gospodarze przez 90 minut oddali tylko jeden celny strzał.

Fot. PAP/Stanisław Rozpędzik

Korona od początku narzuciła swoje warunki. Niecieczanie mieli problemy z wymienieniem kilku celnych podań. W dziewiątej minucie groźny strzał z dystansu oddał debiutujący w Koronie chorwacki pomocnik Oliver Petrak. Dariusz Trela sparował jednak piłkę na rzut rożny. Chwilę później przed znakomitą szansą stanął Nika Kaczarawa, który po podaniu Gorana Cvijanovica znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Strzał Gruzina okazał się minimalnie niecelny.

Napastnik Korony zrehabilitował się chwilę później. Fiński stoper Bruk-Betu Joona Toivo podał do Treli, ten chciał wybić piłkę do przodu, ale trafił w nadbiegającego Kaczarawę i futbolówka wtoczyła się do siatki. Dla Treli był to pierwszy występ w tym sezonie. Dość niespodziewanie zajął on miejsce w bramce Bruk-Betu kosztem Jana Muchy.

Gospodarze pierwszą składną akcję przeprowadzili dopiero w 25. minucie. Gabriel Iancu strzelił mocno z dystansu, lecz Zlatan Alomerovic sparował piłkę na rzut rożny. Przed przerwą Bruk-Bet miał jeszcze dwie okazje do wyrównania. W 38. minucie Bartosz Śpiączka pod dobrym podaniu od Vlastimira Jovanovica strzelił nad poprzeczką. Trzy minuty później w dobrej sytuacji fatalnie spudłował Szymon Pawłowski.

Po przerwie znowu znacznie lepiej prezentowali się kielczanie. Zaraz po wznowieniu gry groźny strzał oddał Jacek Kiełb, potem dobrej okazji nie wykorzystał Kaczarawa. Gospodarze nie byli w stanie zagrozić bramce Korony.

W 72. minucie Cvijanovic podał do Kiełba, a ten precyzyjnym strzałem posłał piłkę do siatki. Losy meczu zostały w zasadzie przesądzone, bo gospodarze chyba przestali wierzyć w możliwość odrobienia strat i nawet nie podejmowali takich prób. Wykorzystała to Korona - w 86. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Mateusz Możdżeń strzałem z boku pola karnego ustalił wynik spotkania.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce 0:3 (0:1)
Kaczarawa 14', Kiełb 72', Możdżeń 86'

PAP/AD

0%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0