|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Kwiatkowski wygrywa Tirreno-Adriatico, Majka daleko

Michał Kwiatkowski wygrał silnie obsadzony wyścig kolarski Tirreno-Adriatico. Rafał Majka po kraksie na jednym z wcześniejszych etapów - 37.

fot. EPA/DARIO BELINGHERI Dostawca: PAP/EPA

Michał Kwiatkowski wygrał silnie obsadzony wyścig kolarski Tirreno-Adriatico. W klasyfikacji generalnej wyprzedził o 24 sekundy Włocha Damiano Caruso (BMC) oraz o 32 swojego kolegę z ekipy Sky Brytyjczyka Gerainta Thomasa.

Na ostatnim, siódmym etapie, jeździe indywidualnej na czas w San Benedetto del Tronto Kwiatkowski zajął 12. miejsce, tracąc 20 sekund do zwycięzcy, Australijczyka Rohana Dennisa (BMC), ale powiększył przewagę nad najgroźniejszym rywalem - Caruso.

To drugi wyścig etapowy rangi World Tour, w którym zwyciężył polski kolarz. Pierwszym był Tour de Pologne 2014, wygrany przez Rafała Majkę.

W tym sezonie Kwiatkowski triumfował już na dwóch etapach i w klasyfikacji generalnej wyścigu Dookoła Algarve.

Kolarz z Torunia rozpoczynał 53. edycję Tirreno-Adriatico jako rezerwowy lider grupy Sky. Brytyjska drużyna miała pomagać Geraintowi Thomasowi, a w składzie był też Chris Froome, czterokrotny zwycięzca Tour de France, który wyścig dwóch mórz traktował jako ważny sprawdzian przed swoim debiutem w Giro d'Italia. Jednak w końcówce sobotniego etapu Thomasowi spadł łańcuch, a Kwiatkowski jako jedyny z zawodników Sky przyjechał do mety w czołówce.

Defekt Thomasa spowodował zmianę taktyki grupy Sky i w niedzielę Polak wystartował jako lider drużyny. "Dziś założenia były zupełnie inne i miałem wsparcie całego zespołu, żeby spróbować nawet zwyciężyć na etapie" - mówił na mecie w Filottrano. Zajął na niedzielnym odcinku trzecie miejsce i zdobył bonifikatę, która pozwoliła mu zdobyć koszulkę lidera, ale jego przewaga nad Caruso wynosiła tylko trzy sekundy.

W poniedziałek o zwycięstwo etapowe walczyli sprinterzy, a walka o triumf w klasyfikacji generalnej miała się rozegrać we wtorek w jeździe na czas. W tej próbie kolarze nie mogli liczyć na równe szanse. Ci, którzy startowali wcześniej, jechali po suchej nawierzchni, a najlepsi - w deszczu.

"Było bardzo nerwowo. Gdy się rozgrzewałem, zaczęło padać i obawiałem się, by nie stało się nic złego. Musiałem jechać z mniejszym ciśnieniem w kołach, uważać na zakrętach, ale miałem też dobre przeczucie" - powiedział Kwiatkowski na mecie.

Caruso ruszył na trasę dwie minuty przed Polakiem. Kolarz grupy Sky na wszystkich punktach pomiaru czasu miał lepsze wyniki od Włocha i pewnie sięgnął po zwycięstwo w całym wyścigu.

Pozostali Polacy zajęli dalsze miejsca w klasyfikacji generalnej: Rafał Majka - 37., Tomasz Marczyński - 75., a Maciej Bodnar - 126. Majka już w piątek wskutek kraksy stracił szansę na wysoką lokatę, ale następnego dnia próbował przynajmniej wygrać etap i finiszował na mecie na drugiej pozycji.

Kolejnym startem Kwiatkowskiego będzie w sobotę pierwszy z kolarskich monumentów, klasyk Mediolan-San Remo, w którym przed rokiem zwyciężył.

PAP/MS/RK

0%
0%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0