|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Hattrick Kapicy nie pomógł. Pierwszy mecz dla Katowiczan

Gospodarze niedzielnego meczu półfinałowego zdołali utrzymać przewagę własnej tafli. Największy wpływ na wynik spotkania miała druga tercja, wygrana przez GKS 3:0. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 5:3, a wszystkie bramki dla Mistrzów Polski zdobył Damian Kapica.

Fot. Cracovia.pl

Już pierwsza tercja pierwszego meczu półfinału pokazała, że w całej rywalizacji możemy spodziewać się wielkiej dawki emocji. Pasy świetnie weszły w mecz i po niespełna 90 sekundach gry zespół Mistrzów Polski był na prowadzeniu, gdy podczas gry w przewadze krążek do bramki wpakował Damian Kapica. Gospodarze potrafili jednak szybko odpowiedzieć wykorzystując własną przewagę. Okazji do strzelenia kolejnych goli nie brakowało i w końcówce pierwszej tercji najpierw GKS wyszedł na prowadzenie, a za chwilę znów był remis, gdy swoją drugą bramkę zdobył Kapica.

W drugiej tercji meczu dała o sobie znać bodaj największa bolączka Pasów - kary. Katowiczanie wygrali tę odsłonę meczu 3:0 i choć dwóch pierwszych bramek nie zdobyli wcale podczas gry w przewadze (były to gole w trakcie gry 5 na 5 oraz w osłabieniu), to mniejsza liczebność na lodzie znacznie utrudniała poczynania drużynie Rudolfa Rohačka. Piąty gol dla gospodarzy padł w końcówce drugiej tercji, gdy katowiczanie grali w pięciu przeciwko trzem zawodnikom Comarch Cracovii.

W trzeciej odsłonie wydawało się, że gościom  udało się podwyższyć na 6:2, gdy krążek do bramki posłał Radosław Sawicki, lecz sędziowie po analizie wideo uznali, że wcześniej poruszony został słupek bramki Pasów. Ataki Mistrzów Polski były natomiast skutecznie blokowane przez defensywę GKS-u, z wyjątkiem sytuacji z 52 minuty, gdy hat tricka skompletował Damian Kapica, wykorzystując podanie Krystiana Dziubińskiego. W końcówce nerwy puściły Petrowi Kalusowi, który otrzymał karę meczu. Bramki w tym spotkaniu już jednak nie padły i gospodarze wyszli na prowadzenie w serii. Cracovia stanie przed okazją do rewanżu już jutro.

TAURON KH GKS Katowice - Comarch Cracovia 5:3 (2:2, 3:0, 0:1)

0:1 - Kapica - Da Costa 01:29 w przewadze
1:1 - Łopuski - Grof, Strzyżowski 03:19  w przewadze
2:1 - Malasiński - Rohtla, Vozdecky 17:08
2:2 - Kapica - Chaloupka, Wajda 18:18
3:2 - Wronka - Fraszko 31:44
4:2 - Sawicki - Strzyżowski, Rąpała 35:05 w osłabieniu
5:2 - Grof - Majoch 38:10 w podwójnej przewadze
5:3 -  Kapica - Dziubiński, Sinagl 51:54

TAURON KH GKS: Owen (Kosowski) - Wanacki, Cakajik, Vozdecky, Rohtla, Themar - Devecka, Martinka, Malasiński, Wronka, Fraszko - Rąpała, Grof, Łopuski, Sawicki, Strzyżowski - Krawczyk, Skokan, Dalidovich, Krężołek, Majoch.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba) - Noworyta, Chaloupka, Sykora, Da Costa, Kalus - Rompkowski, Kolesnikovs, Urbanowicz, Bryniczka, Drzewiecki - Dutka, Wajda, Domogała, Vorobyev, Kapica - Szurowski, Zygmunt, Dziubiński, Słaboń, Sinagl.

Cracovia.pl/AD

0%
100%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 0