|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Z radiowej biblioteki: Hubert Klimko-Dobrzaniecki "Złodzieje bzu"

Premiera w radiowej bibliotece. Nowa, intrygująca powieść Hurbeta Klimko-Dobrzanieckiego. To historia urodzonego na zabużańskiej prowincji chłopca, którego dorastanie przypada na lata przedwojenne, szybkie dojrzewanie na wojnę, a dorosłość na czasy PRL-u. Opowieść zaczyna się na kresach wschodnich, a kończy pod zachodnią granicą. W tle historycznych wydarzeń. Pełno tu namiętności, zbrodni, dziwnych związków, zdrad i zawiści. Antek Barycki przede wszystkim chce przetrwać i wytrwale pokonuje drogę awansu społecznego. Porywający, plastyczny język i niezwykły, najczęściej czarny humor autora wzmacniają niecodzienną perspektywę tej opowieści.

Fot. RK

Strażnikiem sadów bez czarny był. Każdy sad wartowników u nas musiał mieć, tak jak każda strzecha swój mech mieć powinna. Mówili, że jak strzecha mchu nie ma, to łatwiej pioruny przyciąga. Mówili też, że bez czarny sad przed robactwem chroni. Mieliśmy sad, a w sadzie sześć jabłonek — mateczek, dwie śliwy, cztery grusze, pięć czereśni i dwie wiśnie. Liczyłem te drzewa każdej niedzieli. Rano na mszę do małego kościoła biegłem, a po mszy liczenie. Sześć, dwa, cztery, pięć, dwa. Razem drzew było dziewiętnaście. Tatko mówił, że tak ma być, że jemu się podoba taka liczba. Jakby było drzew dwadzieścia, to byłyby dwie dziesiątki, a każda skończona dziesiątka kusi, żeby następną zacząć. Jeśli drzew jest dziesięć i dziewięć, to wystarczy.
 
W radiowej bibliotece fragmentów ksiązki "Złodzieje bzu" czyta Paweł Sanakiewicz. Od 7 do 11 października o 11.45 i 22.50.

Odcinek 1

Odcinek 2

Odcinek 3

Odcinek 4

Odcinek 5

100%
0%