|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33 (antena)
12 630 60 00 (recepcja)
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Codzienne parkowanie na trawie

"Codziennie na ulicy Czerwone Maki samochody, parkując przejeżdżają przez ścieżkę rowerową i chodnik, dewastując trawę i wygląda to tak jak na zdjęciach" - pisze słuchaczka Radia Kraków Emilia.

Fot. słuchacz RK

To prawdopodobnie samochody pracowników firm, które prawdopodobnie nie mają wystarczającej liczby miejsc do parkowania. Zgłaszam to na straż miejską codziennie i nic się nie zmienia...

 

Fot. słuchacz RK

 

Emilia

 

 

Chcesz się podzielić jakąś informacją? Zobaczyłeś coś ciekawego dotyczącego Krakowa, Małopolski i mieszkańców naszego regionu? Tu możesz skorzystać z naszego formularza

Czekamy też na wiadomości na nr 500 202 323 i 4080

58%
42%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 23

Środa, 20 marca 2019, 09:14

@Gawron

@Gawron - naprawdę wszyscy muszą dojeżdzać samochodem....znam osoby które mieszkając na osiedlu europejskim dojeżdzają pod firmy przy ul. Czerwone Maki (dla niewtajemniczonych to 10 minut drogi na piechotę, samochodem prawdopodobnie tyle samo, bo musisz dojśc na miejsce parkingowe i jeszcze znaleźć to miejsce parkingowe. A jak wyjzedzasz to stać w megakorku bo stamtąd nie da się już normalnie wyjechać

Odpowiedz

Emilia

Środa, 20 marca 2019, 09:10

@Krakus

Bo za niedługo w Krakowie nie będzie już zielonego skrawka. A poza tym wychowano mnie tak że nie depcze się zieleńcow nawet jeśli są to nieużytki, tam są dzikie miejsca które są niezbędne w miescie, w którym nie ma już zieleni. Poza tym wygląda to okropnie, zabłocony chodnik, zabłocona ścieżka rowerowa, rozjechana trawa.

Odpowiedz

Emilia

Środa, 20 marca 2019, 09:07

@J

przeszkadza mi bo wychowano mnie że po trawie się nie depcze, nie ważne czy jest moja czy jest publiczna, a już w szczególności tej trawy się nie rozjeżdza. Dochodzi do tego jeszcze rozjezdzanie ścieżki rowerowej i ciągły syf na tej ścieżce.

Odpowiedz

A

Niedziela, 17 marca 2019, 04:03

@J

A Ty to tak na serio???

Odpowiedz

Krakus

Sobota, 16 marca 2019, 23:50

@321

tam wlasnie jest bardzo duzo miejsca, ale wlasnie za budynkami, na trawie. z drugiej strony sluszna uwaga, ze mozna jechac rowerem, tramwajem, autobusem, mozna przy okazji schudnac :-)

Odpowiedz

321

Sobota, 16 marca 2019, 14:47

Fajnie, że więkoszość komentujących usprawiedliwia takie parkowanie. Ludzie! Skoro wiecie, że nie da się tam zaparkować to po co jedziecie autem, a później niszczycie to, co nie wasze? Sami powodujecie korki i brak miejsc! Macie do dyspozycji tramwaj, autobus, taksówki i rowery. Naprawdę wszyscy musicie ładować się do auta?! Nie możecie na przykład wspólnie z komegą czy koleżanką dojeżdżać jednym samochodem? Tekst że jest za mało miejsc tam, czy na P&R to nie jest żaden argument.

Odpowiedz

J

Sobota, 16 marca 2019, 10:53

"Dewastujac trawę" - a co to pani Emilce przeszkadza? Ona ta trawe sadzila? Jesli to jej dzialka to niech ogrodzi, a jesli nie to niech się zajmie swoim życiem, zamiast donosic na tych biedaków którzy tam parkują.

Odpowiedz

Krakus

Sobota, 16 marca 2019, 10:47

A niech parkują na trawie. Co Wam to przeszkadza? Tam są jeszcze hektary nieuzytkow za ulicą Podole.

Odpowiedz

Krakus

Sobota, 16 marca 2019, 10:46

@Dagulin

Firmy powinny zachęcać pracownikow do uzywania roweru albo komunikacji miejskiej. Premia za dojazd rowerem, miejsca parkingowe tylko dla osób mieszkajacych daleko a nie dla kogoś kto ma 3 przystanki do biura.

Odpowiedz

Piątek, 15 marca 2019, 23:50

Chwileczkę, w Krakowie są P&R? Bo chyba nie piszecie o placykach na 70 aut.... Przecież jest policzone ile aut rano wjeżdża do Krakowa i z której strony. Po przeliczeniu tego na dostępność P&R to raczej maja one tylko wymiar symboliczny!

Odpowiedz

Trytrytr

Piątek, 15 marca 2019, 21:57

@Gawron

Do Gawron: ten post to na poważnie? Nie ma żadnej sytuacji, kiedy parkowanie na trawniku jest legalne. Co najwyżej może się okazać, że trawnik nie jest drogą publiczną i nie da się ścigać kierowców tam parkujących. Tylko cały czas pozostaje temat niszczenia chodnika i ścieżki rowerowej przy wjeżdżaniu na niego. A że trzeba odstać 10-20 minut przy wyjeżdżaniu tam - jak więcej miejsc parkingowych miałoby załatwić sprawę? Ze byłoby jeszcze więcej samochodów i czekałoby się jeszcze dłużej? Po prostu dużych skupisk biurowych nie da się opierać na komunikacji samochodowej. W tych biurowcach pracują ludzie i na każdego człowieka przypada średnio mniej powierzchni, niż na typowe miejsce parkingowe. Znaczy to tyle, że żeby zapewnić każdemu mozliwosc parkowania, to parkingi powinny być większe niż biurowce.

Odpowiedz

CzerwonyMaczek

Piątek, 15 marca 2019, 19:42

P&R kosztuje 10zl to raz, a dwa to po godzinie 8 rano zwykle już nie ma miejsc.

Odpowiedz

Sąd Przyzna

Piątek, 15 marca 2019, 18:37

Zsiedziane to już jest ich własnosc

Odpowiedz

Krzych

Piątek, 15 marca 2019, 13:31

Krążą pogłoski że miasto Kraków ogranicza ilość miejsc parkinkowych jaką developer może zbudować dla jednego biurowca ( podobno jest sztywny przelicznik ilości miejsc parkingowych do powierzchnii biurowej) Może reporter Radia Kraków mógłby to zbadać ?

Odpowiedz

Gawron

Piątek, 15 marca 2019, 11:38

W tym miejscu jest ścieżka rowerowa przy ulic (widać ją na zdjęciach), i w tym szczególnym przypadku wykładnia prawna jest taka, że nie można parkować przy ulicy, tylko właśnie na trawie. Ktoś regularnie dzwoni tam na straż miejską i kierowcy którym nie udało się zaparkować pod firmą regularnie dostają mandaty, więc nie chcąc łamać prawa wjeżdzają na ten trawnik. Kiedyś tam pracowałem (akurat zawsze miałem miejsce w parkingu podziemnym). Pani Emilio - oczywiście, że to pracownicy. Myśli pani że kiedy deweloper dobudował 7 nowych wielkich biurowców (z pewną ilościa miejsc postojowych pod ziemią) bez innych parkingów, to będzię tak samo jak wtedy kiedy było tylko 3-4 budynki. Infrastruktura tam woła o pomstę do nieba, często nie da się wyjechać bez odstania 10-20 min w korku. Jak deweloperowi uszło to na sucho? - nie wiem.

Odpowiedz

Dagulin

Piątek, 15 marca 2019, 10:37

Jedyne wyjscie z tej sytuacji,to posiadanie wlasnego parkingu,inaczej nie powinno byc mozliwosci kupienia samochodu,to samo powinno dotyczuc firm,albo odpowiednia ilosc parkingu albo niemozliwosc otwarcia firmy,oczywiscie dotyczy to duzych i srednich firm

Odpowiedz

Piątek, 15 marca 2019, 09:23

Ostatnio byłam tam z chorym dzieckiem u lekarza, w godzinach gdy wszyscy pracują. Nawet na P&R nie było miejsca, tak samo na okolicznych brukowanych parkingach, więc nie piszcie głupot!

Odpowiedz

Piątek, 15 marca 2019, 08:59

@KR

Ale polskie społeczeństwo jeszcze nie dojrzało do tego że trzeba szanować własnośc wspólną a już w szczególności trawę i zieleń, lepiej przecież rozjechać niż zapłacić 3 zł na P&R. Takie typowe januszostwo.

Odpowiedz

ella

Piątek, 15 marca 2019, 08:56

A kto jest właścicielem terenu i kto ma to wymusić....ok ja mogę napisać ale nawet nie wiem do kogo....i jaka siła przebicia będzie jednego mieszkańca

Odpowiedz

KR

Piątek, 15 marca 2019, 08:41

Parking Park and ride Czerwone Maki też w 90 % zajęty jest przez pracowników okolicznych firm dla których brakło miejsc na firmowych parkingach. Wystarczy wykupić KKM na jedną linię komunikacyjna i ma się i bilet MPK i za śmieszne pieniądze parking w pobliżu miejsca pracy.

Odpowiedz